szczepionka na koronawirusa

Wszyscy, choć rozumiemy powagę sytuacji, mamy już dość ograniczeń, którymi jesteśmy objęci w związku z zagrożeniem epidemicznym. Nic więc dziwnego, że jednym z najpopularniejszych pytań ostatnich tygodni jest oczywiście pytanie, kiedy wreszcie skończy się pandemia? Wiemy, że termin końca pandemii może być związany z powstaniem skutecznego szczepienia przeciwko koronawirusowi. Wiemy też, że musimy na nie jeszcze poczekać, ale jak długo? I dlaczego tak długo?

SARS-CoV-2 nie jest nam zupełnie obcy

Wirus odpowiedzialny za pandemię COVID-19 należy do rodziny koronawirusów (o tym przeczytasz więcej tutaj). Koronawirusy wywołują popularne przeziębienie, ale były też odpowiedzialne za dwie poważne epidemie: SARS z lat 2002-2004 oraz MERS. To pozwala zauważyć, że nasz aktualny wróg, SARS-CoV-2, nie jest zupełnie obcy i nowy. Naukowcy znają już pewne cechy tej grupy wirusów, dzięki temu prace nad szczepionką nie zaczynały się od zera.

Szczepionka na koronawirusa – na jakim etapie jesteśmy?

Kilkadziesiat grup badawczych na całym świecie pracuje nad stworzeniem szczepienia przeciwko SARS-CoV-2. Kilka zespołów jest już na etapie badań na ludziach, inni rozpoczęli testy na zwierzętach (a tutaj można przypomnieć sobie, jak wyglądają Badania kliniczne w pigułce).

Wszyscy naukowcy pracujący nad szczepionką na koronawirusa mają jeden cel: stworzyć preparat, który sprowokuje optymalną odpowiedź immunologiczną przy zachowaniu zupełnego bezpieczeństwa szczepionki. Ten wspólny cel liczne grupy badawcze próbują osiągnąć na różne sposoby. A o tym, jak funkcjonuje odporność człowieka i jak działają szczepionki też przeczytacie na Zdrowotopii – klik!

O jakich strategiach mowa?
  1. Użycie zabitego lub osłabionego wirusa

Są grupy badaczy, którzy próbują podejścia znanego nam już m.in. ze szczepionki MMR (ang. mumps, measles, rubella – czyli przeciwko odrze, śwince i różyczce) lub szczepionki przeciwko ospie wietrznej. W takiej szczepionce wirus jest zabity lub osłabiony. W ten sposób traci swoją zdolność do wywołania choroby, jednak zachowuje antygenowość – czyli swój unikalny „podpis”. 

Ten „podpis” jest rozpoznawany przez układ odpornościowy,  który to następnie opracowuje odpowiedź immunologiczną, by być w pełnej gotowości w razie prawdziwego ataku żywego, w pełni zjadliwego wirusa. Taka szczepionka jest już testowana na ludziach w Pekinie.

  1. Użycie wektorów i metod inżynierii genetycznej

Wektory możemy opisać jako takie nośniki, które zawierają i wprowadzają do komórek organizmu człowieka tylko taki materiał genetyczny, który chcemy do nich wprowadzić.

W teorii wygląda to tak: w szczepionce podajemy do organizmu człowieka wektory, a one „infekują” komórki człowieka tylko wybranym fragmentem materiału genetycznego koronawirusa. Dzięki temu komórki ludzkie produkują tylko część białek wirusa, czyli jego „podpis” (nie składają całej cząsteczki wirusa), bez wywoływania choroby. I znów – układ immunologiczny rozpoznaje antygen wirusa i przygotowuje odpowiedź immunologiczną.

Szczepionki działające w takim mechanizmie są testowane także przeciw innym chorobom. Wprowadzono już do użytku działającą w ten sposób szczepionkę przeciwko eboli. Wydaje się, że taka szczepionka przeciw SARS-CoV-2 byłaby bezpieczna a odpowiedź immunologiczna – satysfakcjonująca, badania jednak trwają.

Wektory, które wprowadzają do komórek ludzkich pożądany materiał genetyczny, medycyna już zna. Korzysta z nich w terapiach genowych. To metody leczenia chorób spowodowanych mutacją genetyczną. Daj znać w komentarzu, jeśli chciałbyś przeczytać na Zdrowotopii więcej na ten temat!

  1. Szczepionki bazujące na białkach otoczki koronawirusa

28 grup naukowców próbuje opracować szczepionkę, w której do organizmu człowieka podaje się same białka wirusa, najczęściej chodzi znów o białka otoczki („korony”). Same białka otoczki wirusa nie wywołają choroby (bo do tego potrzebny jest też wirusowy materiał genetyczny i cała cząsteczka wirusa), ale zawierają antygen wirusa. Dzięki temu układ odpornościowy je rozpozna i da odpowiedź immunologiczną.

Niestety wadami tej szczepionki są: konieczność stosowania adjuwantów w celu wzmocnienia odpowiedzi immunologicznej oraz konieczność podawania kilku dawek szczepionki.
Istnieją doniesienia o szczepionce zaprojektowanej właśnie w ten sposób, która dała obiecujące wyniki w badaniu na małpach, jednak nie była jeszcze testowana na ludziach.

Podobną szczepionką byłby preparat zawierający virus-like particles (pol. cząsteczkami podobnymi do wirusa). Kilka grup badaczy próbuje stworzyć szczepionkę na podstawie „wirusowych wydmuszek” – pustych osłonek wirusa, niezawierających w środku materiału genetycznego. To właśnie na otoczce wirusa znajdziemy jego „podpis”, więc taka szczepionka wywołałaby odpowiedź immunologiczną. Wykonanie takiego preparatu jest jednak bardzo trudne.

Na czym więc stoimy?

Naukowcy w USA narzucili szybkie tempo prac i od opublikowania sekwencji genetycznej wirusa przez Chińczyków (11 stycznia 2020) do stworzenia szczepionki przeszli w 63 dni. Rozpoczęli już testy na ochotnikach, podczas których obserwują ewentualne działania niepożądane i poziom odpowiedzi immunologicznej. Ten etap trwa około sześciu tygodni.

Badania na zdrowych ochotnikach odbywają się już też w Wielkiej Brytanii, rozpoczęła ten etap także niemiecka firma farmaceutyczna BioNTech. Naukowcy w Perth w Australii zbierają ochotników do tego etapu badań klinicznych, który ma trwać około dwóch miesięcy.

Jeśli w pracach nie będzie żadnego opóźnienia i choć jeden preparat pomyślnie przejdzie wszystkie etapy badań klinicznych, to szczepionka na SARS-CoV-2 dostępna będzie dla wszystkich najwcześniej za rok.

Dlaczego tak długo?

Praca nad szczepionką na koronawirusa to także praca z żywym wirusem. SARS-CoV-2 ma wysoką zdolność zakażania człowieka, dlatego laboratoria badawcze muszą być wyposażone w adekwatne zabezpieczenia. Wymagany jest trzeci poziom bezpieczeństwa biologicznego (BSL-3, ang. biosafety level 3), a nie każde laboratorium spełni wymagania tego poziomu zabezpieczeń. Chodzi o tak ważne elementy jak np. filtrowanie powietrza, które z laboratorium się wydostaje na zewnątrz lub o budowę samych wejść do laboratorium.

Naukowcy mają przed sobą niesamowicie odpowiedzialne i trudne zadanie – tak przygotować wirus lub jego fragmenty, żeby mieć pewność, że szczepionka nie wywoła choroby. Badania trwają długo, ponieważ na każdym etapie należy wykluczyć możliwość wywołania pełnoobjawowego SARS (ang. severe acute respiratory syndrome). Mogłoby to doprowadzić do śmierci wielu ludzi. Niekompletna inaktywacja (unieszkodliwienie) wirusa byłaby poważnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Bezpieczeństwo potencjalnej szczepionki jest sprawą absolutnie priorytetową.

Zdarza się też, że badania wykazują poważne skutki uboczne potencjalnych szczepionek na etapie badań na zwierzętach. Preparaty, w których podawano zwierzętom laboratoryjnym białka koronawirusa, okazały się toksyczne dla wątroby zwierząt. Takie działanie niepożądane dyskwalifikuje preparat badany od dalszych etapów. Proces wraca znów do etapu pracy w naczyniach laboratoryjnych.

Szczepionka wprowadzana na rynek musi być naprawdę dobrze przetestowana pod kątem skuteczności i bezpieczeństwa. Nie ma innego wyjścia – musimy wykazać się cierpliwością i liczyć na korzystny przebieg badań klinicznych.

Tymczasem najważniejsze są podstawowe metody profilaktyczne (więcej znajdziesz w artykule o profilaktyce w czasie pandemii). Pamiętaj o myciu rąk wodą z mydłem, niedotykaniu twarzy, zachowywaniu dystansu i noszeniu masek zgodnie z aktualnymi zaleceniami Ministerstwa Zdrowia. Trzymaj się zdrowo!

Źródła (stan stron internetowych na 04.05.2020):

  1. COVID-19 (coronavirus) vaccine: Get the facts (https://www.mayoclinic.org/diseases-conditions/coronavirus/in-depth/coronavirus-vaccine/art-20484859)
  2. The race for coronavirus vaccines: a graphical guide (https://www.nature.com/articles/d41586-020-01221-y)
  3. USA: Clinical trials of coronavirus vaccine have begun (https://healthcaremarketexperts.com/en/news/usa-clinical-trials-of-coronavirus-vaccine-have-begun/)
  4. Coronavirus Vaccine (https://www.sinobiological.com/research/virus/coronavirus-vaccine)
  5. German company begins human trials of coronavirus vaccine (https://www.aljazeera.com/news/2020/04/german-company-begins-human-trials-coronavirus-vaccine-200429111230419.html)
  6. Coronavirus: First patients injected in UK vaccine trial (https://www.bbc.com/news/health-52394485)
  7. Australia set for Chinese COVID-19 vaccine human trial (https://www.aa.com.tr/en/asia-pacific/australia-set-for-chinese-covid-19-vaccine-human-trial-/1821328)
  8. Laboratory Biosafety Guidelines for Handling and Processing Specimens Associated with SARS-CoV (https://www.cdc.gov/sars/guidance/f-lab/app5.html)

 

Szczepionka na koronawirusa. Czy koniec pandemii jest blisko?
Tagi:        

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.