szczepienia

Na pewno zetknąłeś się z wieloma mitami dotyczącymi szczepień. Czy szczepienie może spowodować autyzm?  Czy płacz dziecka po szczepieniu jest objawem niepożądanym? Czy rtęć w szczepionkach jest groźna? W dzisiejszym wpisie przedstawię Ci dowody obalające najpopularniejsze z tych mitów. Zapraszam do lektury, dzięki której w następnej dyskusji będziesz mógł posłużyć się naukowymi argumentami przemawiającymi zdecydowanie na korzyść szczepień ochronnych.

Czy szczepienia powodują autyzm?

W 1998 roku The Lancet (naukowe czasopismo medyczne) opublikowało badanie brytyjskiego lekarza gastroenterologa Andrew Wakefielda. W swojej pracy Wakefield opisywał 12 przypadków dzieci, które miały rozwinąć objawy autyzmu i zapalenia jelit jako powikłanie szczepienia MMR (ang. mumps, measles, rubella – czyli szczepienie przeciw odrze, śwince i różyczce). Dopiero 12 lat później, w roku 2010, w The Lancet opublikowano sprostowanie oraz wycofano tę publikację. Dlaczego?

Brytyjski dziennikarz śledczy Brian Deer postanowił przyjrzeć się pacjentom opisanym w publikacji Wakefielda. Udało mu się ich odnaleźć, a rodzice dzieci, których przypadki opisano, rozpoznawali, który opis dotyczył ich dziecka. Okazywało się, że część informacji była sfałszowana!

Wśród nich tak kluczowe, jak czas pojawienia się pierwszych objawów po szczepieniu – Wakefield twierdził, że ten czas był dużo krótszy (ok. 14 dni) niż ten, o którym mówili rodzice w rozmowie z dziennikarzem (nawet kilka miesięcy). 

Dodatkowo, nie wszyscy pacjenci, którym Wakefield przypisał diagnozę „regressive autism” (autyzm i zaburzenia ze spektrum autyzmu), mieli tę diagnozę potwierdzoną. A mowa o poważnym zespole objawów, w którym dziecko traci umiejętności, które już nabyło, takie jak mowa. Pięcioro z dwunastu pacjentów miało istniejące przed zachorowaniem wady rozwojowe – co świadczy o tym, że grupa badawcza była niejednorodna a w takiej grupie porównanie wyników nie jest miarodajne.

Praca Wakefielda otoczona jest wieloma innymi wątpliwościami. Poważną z nich jest m.in. nieliczna grupa badawcza. Była to grupa niereprezentatywna. Co to znaczy? Grupa opisywanych pacjentów była za mała i źle dobrana, by mogła być podstawą do wnioskowania o całej populacji. Innymi słowy, na podstawie publikacji Wakefielda nie można wnioskować, że w podobny sposób przebiegną powikłania po szczepieniu MMR
u wszystkich dzieci.

Dodatkową wątpliwością natury etycznej jest fakt, że pacjenci byli rekrutowani do badania przez ludzi ze środowisk antyszczepionkowych. W dodatku badanie zostało sfinansowane w celu użycia go w planowanym procesie sądowym przeciwko producentowi szczepionki MMR o odszkodowanie za działania niepożądane. Rodzi to mnóstwo pytań o konflikt interesów, który w nauce zawsze powinien budzić przynajmniej wzmożoną czujność jeśli chodzi o wyniki badania.

Rok 2014 rozwiał czarne chmury zebrane nad szczepionką MMR. Ukazała się publikacja, w której zebrano i przedstawiono dane z dziesięciu badań, w których łącznie wzięło udział aż 1,2 MILIONA pacjentów. Wykazano w niej brak związku pomiędzy zaburzeniami ze spektrum autyzmu oraz przebytym szczepieniem MMR.

Nieutulony płacz po szczepieniu

Szczepionka, jak każdy lek, może mieć swoje działania niepożądane. Jeśli przeszła wszystkie, długie i bardzo wymagające etapy badań klinicznych (o czym pisała już Ania) i została dopuszczona do stosowania powszechnie, to znaczy, że przewidywane korzyści z zastosowania szczepionki są zdecydowanie wyższe niż możliwe działania niepożądane.

Działania niepożądane szczepień są zwykle krótkie, przemijające i nie pozostawiają trwałych następstw. Najczęstszym z powikłań jest ból i zaczerwienienie miejsca wkłucia, może też wystąpić gorączka. Z tymi objawami można radzić sobie podając leki, które każda mama małego dziecka dobrze zna. Ibuprofen i paracetamol, które pomagają zwalczyć gorączkę w przebiegu infekcji, przydadzą się i tym razem – warto skonsultować  się ze swoim pediatrą.

Zdarza się jednak czasem, że dziecko po szczepieniu płacze bardzo długo, bardzo głośno i nie daje się uspokoić metodami, które zwykle działają. Jeśli taki płacz wystąpił do 48 godzin po szczepieniu i trwa przynajmniej 3 godziny, mówimy o tzw. płaczu nieutulonym. Jest on zawsze powodem do konsultacji z lekarzem. Płacz nieutulony może być objawem bólu brzucha, bólu ucha czy czegokolwiek, o czym niemowlę nie jest w stanie powiedzieć, a co nie musi mieć związku z przebytym szczepieniem.

Jeśli wykluczy się inną przyczynę nieutulonego płaczu, należy uznać go za poważny NOP – Niepożądany Odczyn Poszczepienny. Uważa się, że za powodowanie płaczu nieutulonego najczęściej odpowiedzialna jest szczepionka DTP (ang. diphteria-tetanus-pertussis – skojarzona szczepionka przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi), a konkretnie jej składnik celularny. Co to znaczy? Chodzi o składnik komórkowy – zabite bakterie krztuśca.

Wystąpienie płaczu nieutulonego jako NOP po szczepieniu DTP ze składnikiem komórkowym (to szczepienie refundowane w ramach polskiego Programu Szczepień Ochronnych) jest wskazaniem do kontynuowania u tego pacjenta szczepienia DTP z bezkomórkowym składnikiem krztuśca. Każda taka sytuacja powinna być dokładnie omówiona z lekarzem pediatrą, który może zlecić konsultację w Poradni Szczepień.

Płacz nieutulony jako objaw niepożądany po szczepieniu trwa do kilku godzin i ustępuje samoistnie nie pozostawiając uszczerbku na zdrowiu dziecka. Inne poważne powikłania neurologiczne takie jak drgawki gorączkowe lub wiotkość (zespół hipotoniczno-hiporeaktywny) po szczepieniach występują rzadko i ustępują nie pozostawiając trwałych następstw.

Znane są również przypadki dzieci, które w trakcie realizowania planowych szczepień zaczęły wykazywać objawy encefalopatii, czyli chorób, które przebiegają z uszkodzeniem mózgu. Pewne środowiska uznają encefalopatie za powikłanie szczepień, jednak badanie naukowe przeprowadzone w roku 2008 (link poniżej) dowodzi, że za tymi przypadkami stały mutacje genetyczne. Naturalny przebieg takich chorób może pogorszyć się podczas infekcji z gorączką. Nie ma dowodu na to, że szczepienia pogarszają przebieg genetycznie uwarunkowanych encefalopatii.

Rtęć w szczepionkach

Często podnoszonym przez środowiska antyszczepionkowe argumentem przeciw obowiązkowym szczepieniom jest obecność w szczepionkach tiomersalu – związku rtęci.

Tiomersal jest substancją dodaną do niektórych szczepionek jako zabezpieczenie przeciw zanieczyszczeniom drobnoustrojami. W takim przypadku dodany jest w ilości, którą organ dopuszczający preparat do obrotu, uznaje za bezpieczną (nie więcej niż 50 µg na dawkę).

Działanie rtęci na organizm człowieka różni się w zależności od tego, w jakiej postaci ten pierwiastek do organizmu trafi. Jeśli trafi jako metylortęć, może mieć efekt toksyczny na układ nerwowy, nerki i wątrobę. Ten związek kumuluje się w organizmie człowieka, przedłużając swój toksyczny efekt. Głównym źródłem metylortęci są skażone nią ryby i owoce morza.

Etylortęć – czyli tiomersal – jest jednak substancją, która nie jest toksyczna dla człowieka. Badania niemowląt wykazują, że etylortęć jest usuwana z ustroju w ciągu 4-9 dni i nie kumuluje się. Badania wykazują również brak wpływu tiomersalu na występowanie autyzmu u dzieci.

W ramach prewencji ograniczana jest zawartość związków rtęci w szczepionkach przewidzianych obowiązkowym Programem Szczepień Ochronnych. W Polsce tiomersal występuje jedynie w składzie szczepienia DTP.

Szczepionki są nieskuteczne, bo trzeba powtarzać dawki

Organizm człowieka nie jest maszyną, którą można nastawić na produkcję i cały czas oczekiwać działania z równą intensywnością. Gdy przeciwciała, które nasz układ odpornościowy wytwarza po szczepieniu, są niepotrzebne, ich ilość się zmniejsza. Dotyczy to np. przeciwciał przeciw tężcowi. O tym, czym są przeciwciała i na czym polega odpowiedź układu odpornościowego na zakażenie, dowiecie się z mojego poprzedniego wpisu na temat szczepień (link 🙂 )

Może się zdarzyć, że gdy zranisz się a rana będzie brudna (zanieczyszczona ziemią) i trafisz do lekarza, ten zdecyduje, że koniecznie jest podanie szczepionki przeciwtężcowej. Po co – spytasz – skoro odbyłem wszystkie obowiązkowe szczepienia, w tym na tężec?

Dawki przypominające podaje się, by wzmocnić odpowiedź odpornościową, nie dlatego, że przebyte szczepienia były nieskuteczne. Czas ochrony po poprzednim szczepieniu minął, ale wystarczy „przypomnieć” układowi immunologicznemu, że ten drobnoustrój już zna – wtedy ochrona będzie wznowiona na kolejny okres.

Warto pamiętać o zaletach szczepień ochronnych również będąc dorosłym. Są pewne grupy ludzi, którym te szczepienia zaleca się szczególnie – osoby przewlekle chore, kobiety w ciąży czy osoby pracujące z dziećmi.

Temat obowiązkowych szczepień ochronnych często budzi wiele emocji i kontrowersji. Myślę jednak, że rzetelna wiedza pomaga oswoić ten temat i zwalczyć lęk związany z nieznanym. Swoimi wątpliwościami warto dzielić się ze swoim lekarzem rodzinnym lub pediatrą a wiedzę uzupełniać ze źródeł tworzonych przez profesjonalistów, którzy medycyną zajmują się na co dzień (np. strona internetowa Państwowego Zakładu Higieny, link poniżej).

Dziękując za obecność na Zdrowotopii przypominam o możliwości polubienia naszej strony na facebooku – bądź zawsze na bieżąco z nowymi postami!

Źródła (stan stron internetowych na 19.04.2020):

  1. The MMR vaccine and autism: Sensation, refutation, retraction, and fraud https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3136032/
  2. Andrew Wakefield: the fraud investigation. Brian Deer’s Sunday Times investigation https://briandeer.com/mmr/lancet-summary.htm
  3. Retraction—Ileal-lymphoid-nodular hyperplasia, non-specific colitis, and pervasive developmental disorder in children https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(10)60175-4/fulltext
  4. How the case against the MMR vaccine was fixed https://www.bmj.com/content/342/bmj.c5347
  5. Vaccines are not associated with autism: An evidence-based meta-analysis of case-control and cohort studies https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0264410X14006367?via%3Dihub
  6. Nieutulony płacz po szczepieniu przeciwko krztuścowi https://www.mp.pl/szczepienia/ekspert/blonica_tezec_krztusiec_ekspert/dtpbezpieczen/112488,nieutulony-placz-po-szczepieniu-przeciwko-krztuscowi
  7. Szczepienie przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi https://www.mp.pl/pacjent/szczepienia/szczepienia-i-szczepionki/59269,szczepienie-przeciwko-blonicy-tezcowi-i-krztuscowi
  8. Genetics and the myth of vaccine encephalopathy https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2603512/
  9. Thimerosal in Vaccines https://www.cdc.gov/vaccinesafety/concerns/thimerosal/index.html
  10. Thiomersal – questions and answers https://www.who.int/immunization/newsroom/thiomersal_questions_and_answers/en/
  11. Pertussis Frequently Asked Questions https://www.cdc.gov/pertussis/about/faqs.html
  12. Szczepienie dorosłych – co, u kogo i dlaczego?https://www.mp.pl/szczepienia/artykuly/przegladowe/139686,szczepienie-doroslych
4 popularne kontrowersje, które nauka już wyjaśniła – o szczepieniach cz. II
Tagi:        

Komentarze:

  • 21/04/2020 z 11:47

    Gratulacje! Napisany zrozumiałym dla laików językiem i bardzo dobrze ustrukturyzowany tekst. Plus 10 za podanie źródeł – w dobie fake newsów artykuły ze spisem wykorzystanych publikacji, to skarb

    Odpowiedz
    • 21/04/2020 z 12:03

      Bardzo dziękujemy za tak miłe słowa i obiecujemy, że w każdym tygodniu będziemy się starać coraz bardziej! 🙂

      Odpowiedz
  • 28/04/2020 z 13:27

    Dobra praca. 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.